Cukierkowo, różowo i mięciutko!

A wszystko zaczęło się od … poduszki! Rok temu kupiłam kocyk dla córki, teraz jak podrosła wymiar 75x75cm nie nadawał się w sumie do niczego, poza wyściełaniem wózka na spacer w chłodne dni. Głowiłam się co z nim zrobić i wymyśliłam poszewkę na poduszkę! Szew prosty, „po kwadracie”, pierwsze kroki z maszyną do szycia i brak umiejętności nadrobiłam pomysłem 😉 zamiast dziurek i guzików – tasiemki. I wyszło całkiem nieźle 🙂

Materiał Minky (boski!) i poliester, oba w pudrowym różu. Tasiemka w motylki, wszyta również jako metka, delikatnie upiększyła całość. Szew najprostszy z możliwych, materiały lekko rozciągliwe marszczyły się przy zgięciach jednak całkowicie ginie to w odniesieniu do całości. A i samych tkanin mi jeszcze ciut zostało więc na kolejne kombinacje jak znalazł 😉

Zaznaczę jeszcze, że koszt wykonania takiej poduszki (łącznie z wypełnieniem – IKEA) to jakieś 20zł. Można? Można 🙂 i tu był mój start z szyciem 😉

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

pracownia Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *