Mały prezent :) ale od serca!

Małymi kroczkami, w ślad za dużą poduszką, podążyła również jej młodsza siostra 🙂 pomysł pojawił się przy okazji urodzinek pewnej ślicznej Panienki, którą moja córka wręcz ubóstwia 😉 zawsze chcę sprawiać dzieciom fajne prezenty, lubię patrzeć jak się cieszą odpakowując paczuszkę! Tym razem uznałam, że zrobię coś sama, wkładając w to pomysł i pracę wzbogaciłam upominek o małe ciepełko, które mam nadzieję będzie Solenizantce towarzyszyć podczas długich, mroźnych, zimowych wieczorów 😉

Różowy mini-patchwork z recyklingu kocyka dziecięcego połączony z dzianiną dresową (grubą). Miejsce na wsad zrobiłam z zakładką wewnętrzną, gdyż chciałam tym razem zastosować kokardki w wersji mini – przyszyte do różowości wiązane są na dzianinie (naciętej dwukrotnie dla każdej kokardki, tak aby przez każdą dziurkę przepleść można było po jednej tasiemce i zawiązać na wierzchu :)))) Kombinacje 🙂 być może mogłam to zrobić inaczej i zwrócić uwagę na kierunek splotu dzianiny (lekka firanka się zrobiła przy szyciu). Ale wyszło całkiem fajnie! Poza tym połączenie kolorów jest jednym z moich ulubionych. Nie wspominając o mini-patchworku 😉 wyszło słodko 🙂

A koszt? Znów wkład z IKEI, ścinki z kocyka i ciut dzianiny – szacuje jakieś 10zł 🙂 ale tu nie koszt chodzi. Jestem z tej podusi dumna!

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

pracownia Opublikowane przez:

Jeden komentarz

  1. czort
    26 października 2014
    Reply

    No śliczna! Czasem człowiek nie ma pojęcia ile drzemie w nim talentów! Tymczasem jak widać nie znajdziemy tego co robić lubimy leżąc i patrząc w sufit. Myślę, że jesteś idealnym przykładem, że wystarczy trochę chęci i ciekawości a codzienność z szarości przechodzi w różowość! Z KOKARDKAMI !!! 🙂 cudnie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *