Ahoj pomponie!

Coraz więcej tej zimy na ulicach widuję ludzi w czapach z pomponami, które jak widać mają swój wielki come-back. Niestety w pospolitych sieciówkach koszt takiej czapki jest nie mały (nie mówiąc o komplecie z szalikiem), to samo tyczy się odzieży dziecięcej (i tu-o zgrozo!- cena nie maleje wprost proporcjonalnie do wieku konsumenta). Zapragnęłam czapy z pomponem dla Maludy, jako zatwardziały leniwiec znalazłam najprostszy sposób na jej stworzenie 🙂

Czapa uszyta z tuby (patrz tutaj), ściągnięta fastrygą wewnątrz i z zewnątrz, pompon przyszyty łącząc się także z wnętrzem. A szalik to po prostu dłuuuuga tuba zewnętrznie szyta na krańcach 🙂 i prosz!

Czas = szast prast! 0,5h!

Koszt : minky = ok 16,00zł , pompon = 8,00zł (zakupiony w Pasmanterii Bławatek koło Starego Rynku)

Dodatkowa zaleta – długość czapy to 20cm co sprawia, że na 3-latce leży doskonale z wywiniętym przodem lub bez wywinięcia i z lekko opadającym pomponem, w związku z powyższym czapa nada się jeszcze na kolejne sezony (głowa dziecka w tym okresie dorastania rośnie znacznie wolniej niż na początku żywota 🙂 ).

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

pracownia Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *