Babeczkowo – posypkowo

I znów babeczki 🙂 a bo dla dzieci to fajna przekąska 😉 warto skorzystać z posypek dostępnych w sklepach stacjonarnych lub internetowych.

Warto mieć je w swojej „spiżarce” aby w każdej chwili szybko ozdobić nawet najbardziej banalny deser. Dodam, że do wypieku babeczek warto zaopatrzyć się w papilotki – zapewniają czyste i zwarte wypieczenie babeczki dlatego do stworzenia takowych wykorzystać można dowolny przepis na suchą babkę lub placek.

A co do ozdób – „Czekoladowo” to po prostu stopiona czekolada z dodatkiem łyżeczki jogurtu naturalnego (żeby nie utworzyła się skorupka po ostygnięciu) a „Karpatkowo” to (jak sama nazwa wskazuje) masa na karpatkę, w której można babeczkę zamoczyć (lub przenieść łyżeczką) 🙂 efekt to posypki 🙂 szybko, wygodnie i ładnie 🙂

Czas wykonania takich smakołyków to (oprócz czasu samego wypieczenia takowych) to ok 0,5h 🙂 w zależności od energiczności wykonawcy 🙂 a dzieci będą zachwycone!

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

pracownia Opublikowane przez:

8 komentarzy

  1. mol
    3 listopada 2014
    Reply

    jestem wielka fanka stopionej bialej czekolady z jogurtem. lody, maliny i na to biala czekolada .No i znowu jestem glodna…

    • amatorka
      5 listopada 2014
      Reply

      Trzeba wykombinować wersję dla nietolerujących laktozę i produktów mleko-pochodnych 🙂 ja nie mogę roztapiać białej czekolady, bo jakimś dziwnym trafem połowa tabliczki ląduje w mojej buzi…

  2. czort
    3 listopada 2014
    Reply

    Ja wolę masę z mleka kokosowego i na to wióreczki lub płatki migdałowe… Mhmmm każdemu wypiekowi dodaje smaku chmur 🙂 próbowałyście?

    • amatorka
      5 listopada 2014
      Reply

      Lubię kokos :> dawaj pomysł na masę z mleka kokosowego!

      • czort
        7 listopada 2014
        Reply

        Ja lubie w czystej postaci a to w zasadzie żaden przepis. Kupujesz kilka puszek mleka kokosowego (zwracając uwagę aby było składzie powyżej 85% kokosa), wkładasz do lodówki najlepiej na dzień lub dwa. Im lepiej schłodzone tym więcej masy kokosowej oddzieli sie od wody. Potem wydłubujesz to co gęste i miksujesz z dodatkiem cukru pudru ile kto woli. I już 😉 jest pyyyyszne! I woda, która zostanie jest smaczna do napicia 🙂

        • amatorka
          14 listopada 2014
          Reply

          Kiedyś kupiłam taki napój z kokosa… bez cukru… tak jak otworzyłam tak wylałam 🙁 toż to smaku nie ma! A z mleczka kokosowego jeszcze nie korzystałam 🙂 ma cukier? Jak tak to nie pogardzę 😀

  3. mol
    3 listopada 2014
    Reply

    oj tak, do mleczka kokosowego również mam słabość. Na słodko próbowałam w dwóch kombinacjach: wafelki przekładane masą z mleczka kokosowego i placek z budyniem z mleczka kokosowego i czereśniami. Pycha!

    • amatorka
      5 listopada 2014
      Reply

      W plackach gustuję suchych choć przyznam, że chodzi za mną kombinacja z grylażem… Moje serce jednak skradły babeczki (jadalne, oczywiście :D)!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *